Warning: file_exists(): open_basedir restriction in effect. File(/home/xnkogebueb/pawelurban/wp-content/plugins/nitropack/functions.php) is not within the allowed path(s): (/home/platne/serwer153350/public_html/pawelurban.pl/:/home/platne/serwer153350/tmp/:/home/virtuals/pawelurban.pl/:/usr/local/php56-fpm/lib/php/:/tmp:/home/tmp:/var/lib/php5) in /home/platne/serwer153350/public_html/pawelurban.pl/wp-content/advanced-cache.php on line 17
Skalować czy nie skalować biznesu? – Paweł Urban

Skalować czy nie skalować biznesu?

Bardzo często na spotkaniach biznesowych pojawia się rada, aby skalować biznes. Autor porady twierdzi, że tylko dzięki skalowaniu i procesowaniu jest możliwe z niego wyjście. I właśnie to wyjście, ma być celem każdego przedsiębiorstwa.

Dziś rozprawię się z tym mitem, ponieważ wprowadza on w błąd niczego nie świadome ofiary. Ten błąd może kosztować stratę czasu i frustrację, a w najgorszym wypadku nawet bankructwo.

O co chodzi z tym skalowaniem biznesu?

Skalowanie biznesu to pomnażanie możliwości przerobowych firmy poprzez budowanie struktury dążącej do eliminacji wąskich gardeł. A pisząc po ludzku, to chodzi w tym o to, aby właściciel plus kilku najlepszych pracowników/ wspólników nie musiały być zaangażowane w procesy operacyjne firmy.

Skalowanie odbywa się najczęściej poprzez właściwą koncentrację na przynoszące korzyści (kasę) firmie. Te działania to:

  • Standaryzacja oferty
  • Standaryzacja i automatyzacja procesów realizacji
  • Standaryzacja i automatyzacja obsługi klienta
  • Standaryzacja procesów wewnętrznych firmy (HR, Finanse, Księgowość)
  • Standaryzacja dosłownie wszystkiego

W ten sposób odblokowujemy nasz czas, i kierujemy nasz potencjał w stronę pracy nad firmą, a nie w firmie. Firma może realizować coraz większą ilościowo sprzedaż, poprzez automatyzację i optymalizację procesów, oraz powiększanie zespołu. Tych czynników jest jeszcze więcej, ale o nich napiszę innym razem.

Kiedy skalowanie biznesu jest możliwe?

Aby wyskalować biznes, tak jak napisałem powyżej po pierwsze trzeba mieć możliwość standaryzacji i automatyzacji procesów. Po drugie, nie mogą istnieć wąskie gardła, w postaci osób o unikatowej wiedzy specjalistycznej zaangażowanych w realizację procesów produkcyjnych, którzy nie są możliwi do pozyskania na rynku lub nauczenia z powtarzalnym rezultatem.

Przykładem skalowalnego biznesu opartego o powtarzalność procesów jest McDonald. Zauważ, że każda restauracja z pod tego szyldu przyrządza posiłki według jednego powtarzalnego schematu. Praktycznie każdego da się nauczyć jak usmażyć mięso czy zrobić frytki wg. ich przepisu. W tej firmie na poziomie realizacji procesu nie ma osób z niepowtarzalnymi umiejętnościami.

Kiedy skalowanie biznesu nie jest możliwe?

Idąc tokiem rozumowania z dwóch poprzednich akapitów, to skalowanie nie jest możliwe, jeśli wąskie gardła w procesie realizacji nie są możliwe do wyeliminowania. Tym wąskim gardłem w biznesie usługowym najczęściej jest osoba o unikatowych kompetencjach. Tą osobą natomiast najczęściej jest właściciel firmy, który zbudował na podstawie swoich unikalnych umiejętnościach.

W firmach usługowych, gdzie najważniejsza jest kreatywność, jest to szczególnie duży problem, bo kreatywności nie da się powielić (o ile mi wiadomo). Innym przykładem są firmy oparte o markę osobistą typu influencerzy, czy muzycy.

Czy zawsze warto skalować biznes, gdy jest to możliwe?

Na to pytanie, tak samo jak na inne odpowiedź brzmi – to zależy. Przede wszystkim zależy od tego jakie mamy osobiste cele. Bo jeśli chcesz zostać najlepszym stolarzem, czy treserem zwierząt, to odpowiedź brzmi nie. Jeśli natomiast chcesz zbudować firmę, którą chciałbyś rozwinąć do dużych rozmiarów, to jak pewnie się domyślasz – tak.

Co zrobić jak nie mogę skalować biznesu, a chcę zarabiać więcej?

Jeśli skalowanie biznesu nie jest dla ciebie możliwe, to zadaj sobie dwa pytania.

  • Czy lubię swoją pracę operacyjną i chcę się w niej dalej rozwijać?
  • Czy są osoby które chętnie zapłacą za wyższą jakość świadczonych przeze mnie usług?

Jeśli chociażby na jedno z pytań odpowiedź brzmi nie, to masz problem i zastanów się, czy nie zmienić swojego modelu biznesowego.

Jeśli na obydwa pytania odpowiedziałeś twierdząco, to polecam przeczytanie biografii znanych osobistości ze świata kultury, nauki i sztuki. Oni bazowali głównie na swoich osobistych umiejętnościach i tworzyli organizacje ich wspierające. Następnym etapem będzie obudowanie się wspierającym zespołem i oddelegowanie zadań nie specjalistycznych. O tym także napiszę w przyszłości.

Polecane lektury:

Share the Post:

Related Posts