Nie jest to kolejny blog o biznesie jaki znasz. Nie jest to także poradnik jak masz działać i co robić, aby osiągnąć sukces (jakkolwiek go definiujesz). Także to co tutaj przeczytasz bierz na luźno i weryfikuj. W miarę możliwości będę także podawał linki do wartościowych książek i artykułów na których się opieram w swoich tezach.
Po co Paweł piszesz tego bloga?
Tak, pytanie „po co?” jest moim ulubionym. Wierzę, że jak znajdziesz swoje „po co?” to nie będziesz potrzebować motywacji aby to robić. Samo „po co?” odkrywa sedno tego dlaczego wstajesz codziennie (rano lub nie). Jesteś głodny – idziesz jeść. Po co? Pewnie dlatego aby poskromić to nieprzyjemne uczucie w brzuchu, ale także może aby sobie poprawić humor. Znalezienie „po co?” w mniej oczywistych działaniach w swoim życiu jest trudniejsze, ale uwierz mi warto.
No to PO CO?
Jak widać, autor prowadzi tu wewnętrzną konwersację samego z sobą. W ten sposób staram się wydobyć z siebie słowa, które tu piszę i mogą w jakikolwiek sposób nie być bełkotem.
No dobrze Panie Pawle, tak więc piszę tego bloga, po to aby określić swoją tożsamość. Samo pisanie bloga sprawia, że muszę się wcześniej zastanowić co chcę napisać (chociaż większa część powstaje spontanicznie), co powoduje, że określam swoje stanowisko. To moje stanowisko dzięki temu będzie silniejsze, więc podczas realizacji innych działań (np. rozmowa w ciekawym towarzystwie), będę posiadał większą siłę przebicia.
Ta siła przebicia jest mi potrzebna z kolei do podniesienia swojego statusu wśród grup jakie uważam za wartościowe. A następnie ten status do zdobycia wpływu. A wpływ jest antykruchy.
Antykruchy – czyli jaki?
Sądzę, że dla większości czytelników słowo „Antykruchy” czy „Antykruchość” z niczym się nie kojarzy. Dlatego pozwól drogi czytelniku, że polecę pierwsze dwie książki, które wyjaśnią wszystko lepiej niż ja w tym miejscu.
https://ksiegibarneja.pl/czarny-labedz-nassim-nicholas-taleb
https://ksiegibarneja.pl/antykruchosc-o-rzeczach-ktorym-sluza-wstrzasy
Są to pozycje obowiązkowe w życiu każdego człowieka, który chce zrozumieć otaczającą nas rzeczywistość.
Ale domyślam się, że przebrnięcie przez dwie ponad 400 stronicowe książki nie zajmie Ci jednego popołudnia, a pewnie chcesz mieć możliwość zrozumienia o czym będę pisał dalej. Dlatego w tym miejscu podzielę się z Tobą odciekiem podcastu, w którym przedstawiam czym są czarne łabędzie i co jest na nie odporne.
Podsumowując:
- Czarny łabędź – niespodziewane zjawisko, które ma istotny wpływ (na nasze życie).
- Antykruchość – umiejętność wykorzystywania tych zjawisk na naszą korzyść (co cię nie zabije, to cię wzmocni).
Ten wpis to początek
Jak się pewnie domyślasz, kierując się filozofią antykruchości w życiu i biznesie można dać sobie wiele szans na „sukces” bez ponoszenia nadmiernego ryzyka. I właśnie o tym zamierzam głównie pisać na tym blogu. Mam nadzieję, że przedstawione w nim twierdzenia pomogą Ci w budowaniu swojego własnego światopoglądu. Mam także nadzieję, że ten światopogląd będzie jak najbliższy rzeczywistości (praw natury). Ale na samym końcu tylko przypomnę, wszystko co tu czytasz (i słuchasz) filtruj i podważaj. Ja mogę się mylić, a nie chcę abyś miał do mnie pretensje, że „znowu w życiu mi nie wyszło”.
I jeszcze jedna rada na koniec. Czytaj mądre książki. Te będę Ci tu polecać.
Także zapraszam Cię do dzielenia się swoimi przemyśleniami w sekcji komentarzy pod wpisem.
Smacznej kawusi!

